POV Elary
W ciągu kilku minut ciężkie drzwi do lochu otworzyły się na oścież i wszedł Alfa Krueger, a za nim dwóch mężczyzn w białych fartuchach. Jego wcześniejszy, pyszałkowaty wyraz twarzy został zastąpiony furią, którą ledwo powstrzymywał.
– Co tu się stało? – zażądał wyjaśnień, gapiąc się na strażnika, który skulił się pod spojrzeniem swojego Alfy. Krueger wskazał oskarżycielsko palcem na bezw
















