Punkt widzenia Elary
Jej oczy wywróciły się, a krew wciąż wypływała z ust, gdy jej ciało wyginało się w agonii pod moimi trzymającymi ją dłońmi.
— Jedź szybciej! — wrzasnęłam do Vandera, a szczery przerażenie zastąpiło spokój, który desperacko starałam się zachować. — Coś jest nie tak! Ona umiera!
Pojazd szarpnął do przodu, silnik ryczał, gdy Vander wyciskał z niego ostatnie poty. Jett wychylił si
















