Zachary wszedł do sali, stając się natychmiast centrum uwagi. Zupełnie nie zauważył swojej świeżo poślubionej żony, schowanej w kącie. Serenity próbowała przebić się wzrokiem przez tłum, by dostrzec twarz męża, lecz bezskutecznie. Po długiej, bezowocnej próbie stania na palcach, by choć na chwilę ujrzeć ukochanego, straciła zainteresowanie i usiadła. Szarpnęła za ramię najlepszej przyjaciółki.
















