Po wspólnym śniadaniu Zachary zabrał kluczyki i zawiózł Serenity do pracy.
Gdy schodzili po schodach, czekająca na dole grupa ochroniarzy rozproszyła się i udawała przechodniów.
Dostrzegłszy zaparkowane na dole luksusowe limuzyny, w tym Rolls-Royce'a, Serenity zwróciła się do Zachary'ego: „Wiem, że mieszkamy w dobrej dzielnicy, ale nie spodziewałam się Rolls-Royce'a”.
Skoro właściciel Rolls-Roy
















