– Nie miało znaczenia, czy zdołam go powstrzymać.
Anne poczuła się nieswojo i zapytała: – Czy miałeś mnie o coś zapytać zeszłej nocy?
– Dzwoniłem do ciebie, ale nie odbierałaś. Myślałem, że coś jest nie tak. Na szczęście pojechałem tam. Chciałem cię zapytać, czy odebrałaś już paszport? Naprawdę nie potrzebujesz mojej pomocy?
– Paszport jest już wyrabiany, będzie dostępny za dwa dni.
– Mam nadzieję
















