Anne odpowiedziała ze zmieszaniem:
— Byłam w domu. Brałam prysznic i właśnie wyszłam, tylko po to, by zobaczyć, jak wyważasz drzwi…
Rzeczywiście wyglądała, jakby dopiero co wzięła prysznic. Była w piżamie, z mokrymi włosami owiniętymi po prostu chłonnym ręcznikiem.
— Skąd wiesz, gdzie mieszkam? — zapytała Anne podejrzliwie.
Anthony był wściekły, że nie przyłapał jej na gorącym uczynku. Podszedł, b
















