W południe Anne poszła do apteki.
Prawie zapomniała wziąć lekarstwo.
„Nie mam odwagi zajść w ciążę... Nie chcę być w ciąży”.
Kupując lek, wybrała łagodniejszy środek. Przynajmniej był mniej szkodliwy dla jej zdrowia.
W końcu Anthony nie wypuści jej tak szybko.
Był człowiekiem o niepewnym temperamencie i w każdej chwili, w każdym miejscu mógł zmienić się w bestię o psychopatycznych skłonnościach.
K
















