Na sofie siedziała postać, obracając w dłoni kieliszek z winem, ale ani razu z niego nie upijając.
W ciemności rozbłysł ekran, a telefon zawibrował.
Tommy chwycił komórkę i odebrał.
– Halo?
– Zawiodłam. – Oddech kobiety był ciężki.
– To faktycznie porażka. – Tommy zaśmiał się serdecznie, a jego klatka piersiowa unosiła się tak gwałtownie, że wino wylewało się z kieliszka.
– Przepraszam. To wszystk
















