„Ała!” – Anne została rzucona na skórzane siedzenie, czując zawroty głowy.
„Przyjdziesz do mnie, kiedy tylko ci każę. Czy to jasne?” – mężczyzna przygwoździł ją swoim ciężarem.
Anne była przerażona, czując silny zapach niebezpieczeństwa bijący od Anthony'ego.
„Co robisz?”.
„Dlaczego pytasz, skoro znasz odpowiedź?”.
„Nie...” – Anne nie spodziewała się, że będzie się z nią całował w samochodzie. Kie
















