Anne była znacznie spokojniejsza niż zazwyczaj.
Podeszła do pana Zabinskiego, który był lekko oszołomiony.
Pan Zabinski myślał, że Anne jest kobietą Anthony'ego. Dlaczego więc Anthony kazał jej dotrzymywać towarzystwa jemu?
Był skonsternowany, ale nic nie powiedział.
Usiadłszy, Anne nalała wina panu Zabinskiemu.
„Nie, nie, sam to zrobię”. Pan Zabinski wziął wino i nalał sobie sam. Nalał też kielis
















