Aura Anthony'ego była zbyt silna. Nawet jeśli Anne nie zrobiła nic złego, czuła w sercu ogromną panikę, gdy na nią patrzył.
W tym momencie czuła się osaczona, bez drogi odwrotu.
Słysząc hałas na zewnątrz, Senior Marwood wyszedł, pytając: "Co się stało?"
Dopiero wtedy napięta cisza między tą dwójką została przerwana.
Ochroniarz podbiegł i skłonił się z szacunkiem. "Seniorze, kobieta oddała strzał i
















