„Dzisiaj jest pierwszy dzień!” powiedział wesoło Chris.
„Zostało czternaście dni. Musimy jeszcze długo czekać...” powiedziała Chloe.
Nancy ujęła ich pulchne rączki i rzekła: „Poczekajmy razem. Mama na pewno wróci. Ona tam ciężko pracuje, więc my też pracujmy ciężko tutaj, dobrze?”.
„Pewnie!”.
Anne była niespokojna przez cały dzień i martwiła się o Chloe, mimo że Nancy twierdziła, że mała czuje się
















