Zerknął na sfrustrowany wyraz jej twarzy i obserwował odbicie ulicznych latarni tańczące na jej bladej skórze przez szybę.
Wciąż czuł jej smak na czubku języka, a cała jego istota pragnęła zbliżyć się do niej.
Jego telefon zawibrował, więc powściągnął swoje żądze, zanim odebrał. "Mów."
"Ludzie w okolicy powiedzieli, że Cheyenne została zabrana przez Sarah."
"Sprowadź ją z powrotem i nie bawcie się
















