Anne myła twarz. Obok niej trójka dzieci trzymała małe ręczniki, myjąc swoje buzie.
— Czy jest już czysta? — zapytała Anne.
— Tak, mamo! — powiedziała trójka maluchów chórem.
Cheyenne potrząsnęła butelkami z mlekiem, które trzymała w dłoni. — Chodźcie wypić mleko.
— Dobrze, babciu!
Trójka małych dzieci nie mówiła jeszcze zbyt wyraźnie, a sposób, w jaki wypowiadały słowo „babcia”, brzmiał bardziej
















