— Czy ty jesteś szalony? — Kaelith westchnęła, wpatrując się w ojca z niedowierzaniem.
— Odrobinę tak — odparł Valen, chichocząc pod nosem. — Czy ty i Grae chcecie to widzieć, czy nie, los nakreślił już dla was plany. Zostałaś zabrana do watahy oddalonej o pięć tysięcy kilometrów, a mimo to znalazłaś drogę tutaj? Moja prawdziwa przeznaczona partnerka i ja nie mogliśmy mieć dzieci, a teraz, gdy doc
















