Graeven z hukiem powalił kolejnego wojownika na ziemię. Chłopak gwałtownie wciągnął powietrze, mrugając szeroko otwartymi oczami.
— No, co zrobił źle? — zapytał Graeven, zwracając się do grupy uważnie obserwujących wojowników.
— Za wcześnie podciął nogę — powiedział jeden.
— Odwrócił się plecami — dodał inny.
— Jedno i drugie — przytaknął Graeven. — Gdyby poczekał, aż przeniosę ciężar ciała przed
















