Pukanie do drzwi przerwało nerwowy bieg myśli Kaelith. Sprawdziła swój wygląd jeszcze raz w lustrze, zanim ruszyła na spotkanie z Rebechą. Dzisiaj miała rozpocząć swoją nową pracę jako główny szef kuchni Blackwood. Jej żołądek ściskał się w supeł, ale czuła, że wystarczająco wyzdrowiała. Pocieszała się faktem, że dzisiejszy dzień nie będzie wiązał się z żadną prawdziwą pracą. Zamiast tego Rebecha
















