„Jak długo cię nie będzie?” – zapytała Mabla, zagniatając chleb obok Kaelith.
Kaelith wzruszyła ramionami. „Graeven powiedział, że kilka dni. Nie jestem pewna, dokąd mnie zabiera. Mówi, że to niespodzianka”.
„Chciałabym, żeby mnie ktoś zabrał na niespodziewane wakacje” – wyszeptała pod nosem Mabla.
„A jak tam u ciebie i Torina?” – zapytała Kaelith, przyglądając się przyjaciółce.
Mabla zarumieniła
















