Z jego przeznaczoną działo się coś niedobrego. Graeven nadział widelcem jeszcze kilka klusek i zerknął przez stół na Kaelith. Prawie skończyła swój posiłek. Wciąż wpatrywała się w telefon, bezmyślnie przewijając ekran i całkowicie go ignorując… tak jak robiła to przez cały tydzień.
Odkąd wróciła z wizyty u Junii, nie była sobą. Lucar, któremu Graeven nakazał śledzić partnerkę w mieście, przekazał,
















