„Więc gra wygląda tak...”, zaczęła Natalia. „Czytam te karty, które wszyscy oddali. Jeśli to zrobiliście, pijecie kieliszek”.
„Oooo, to zupełnie jak 'nigdy przenigdy'”, powiedziała Bettra.
„Nie, przysięgam, że wymyśliłam to lata przed tym, jak 'nigdy przenigdy' stało się popularne”, upierała się Natalia.
Hestra się zaśmiała. Pochyliła się w stronę Bettry. „To dokładnie to samo co 'nigdy przenigdy'
















