Graeven wyprowadził Kaelith z gabinetu Valena, mocno ściskając jej dłoń. Przemierzył korytarz i gwałtownie skręcił. Zanim zdążyła się zorientować, przycisnął ją do ściany i uwięził między ramionami. Jego usta spadły na jej usta w desperackim szaale, za którym nie mogła nadążyć. Jego dłonie powędrowały pod sukienkę, którą miała na sobie, i zacisnęły się na niej, podciągając materiał wysoko na uda.
















