Chloe została u rodziców przez dwa dni. Sprawdzając kalendarz, uświadomiła sobie, że jest już połowa czerwca, środek pory deszczowej.
Wychodząc na zewnątrz, stwierdziła, że ciągły deszcz właśnie ustał. Ulewa zmyła kolory z ulic, pozostawiając świat przygaszonym i szarym. Powietrze wisiało gęste i wilgotne, sprawiając, że czuła w piersiach ciężar i wilgoć.
Chloe celowo poczekała do poniedziałku, ki
















