Gdy zapadł zmierzch, światła miasta zamigotały życiem, a wiadukt stał się morzem samochodów.
Przy barierce wzdłuż pasa awaryjnego Ian i Chloe stali twarzą w twarz.
Przez kilka sekund wymieniali napięte, milczące spojrzenia.
W końcu Ian otrząsnął się z szoku i sięgnął po nadgarstek Chloe.
Jego twarz pociemniała, gdy wpatrywał się w nią. – Chloe, to nasza obrączka.
Chloe wyrwała rękę, a jej wzrok st
















