Nie widzieli się od ponad miesiąca. On stał z przodu samochodu, ona z tyłu.
Wpatrywali się w siebie w milczeniu, dzielony ich krótki dystans.
Widząc Iana, Chloe nie czuła chęci do rozmowy.
Spokojnie zerwała kontakt wzrokowy i skierowała się w stronę wejścia do apartamentowca.
Ian zagrodził jej drogę, jego głos był mimowolnie cichy. „Dlaczego nie powiedziałaś, że wracasz? Odebrałbym cię z lotniska”
















