Kiedy Chloe była w Tecnovii, jako lekarka prowadząca Arthura wiedziała lepiej niż ktokolwiek inny, jak trudny potrafił być Arthur.
Chloe zabrała swój telefon.
– Panie Logan, czy zarezerwował pan już hotel?
Głębokie brązowe oczy Arthura utkwiły w Chloe.
– Chcę zatrzymać się u ciebie.
Twarz Chloe stała się lodowata, gdy wyciągnęła swojego asa z rękawa.
– Archie, grubo przesadzasz.
Arthur był szóstym
















