– Nie mogę zapomnieć! Nigdy tego nie zapomnę! – Chloe szamotała się dziko w ramionach Iana.
Była człowiekiem, a nie jakimś bezdusznym przedmiotem.
Widziała to na własne oczy, słyszała na własne uszy – jak mogłaby kiedykolwiek zapomnieć?
Kiedy dotarli do domu, Ian zaniósł ją prosto na górę do głównej sypialni.
Jego telefon nieustannie wibrował. Trzymał jej nadgarstek jedną ręką, a drugą sięgał po u
















