Niezobowiązująca uwaga Erica dotknęła Iana; brzmiała dziwnie znajomo.
Zmarszczył brwi, instynktownie wyciągając rękę do Erica. – Dziękuję za opiekę nad moją żoną, panie Jordan.
Eric posłał mu uprzejmy uśmiech. – Nie ma o czym mówić, panie Hamilton. Chloe to właściwie moja młodsza koleżanka po fachu. Oczywiście, że będę miał na nią oko.
Jako wybitne postacie z elity Kingsford, Ian i Eric znali się
















