Słysząc słowa Iana, oczy Andrei napełniły się łzami.
Potrząsnęła głową i powiedziała cnotliwie: – Ian, jak mogłabym nie czuć się odpowiedzialna? Ty i twoja żona kłócicie się przeze mnie. Chcę pomóc, ale po prostu nie wiem jak.
Wyraz twarzy Iana był nieodgadniony.
– Nie musisz nic robić – powiedział. – Sam zajmę się problemami między moją żoną a mną.
Andrea pokiwała głową posłusznie.
Potem jej ton
















