Chloe stała pod drzwiami gabinetu, a w głowie jej wirowało, jakby dostała cios pięścią.
Cofnęła się, aż jej plecy uderzyły o zimną ścianę – mocno.
Zgięta w pół i łapiąc powietrze, nie mogła powstrzymać bólu rozlewającego się po całym ciele.
W końcu pękł.
W końcu wypowiedział prawdę, którą grzebał w sobie przez lata.
Kochał Andreę. Chciał się z nią ożenić.
Nienawidził swojego dziadka za to, że ich
















