Chloe po wyrazie twarzy Iana poznała, że coś go dręczy.
Ale zamiast się odezwać, wszedł do sypialni, rzucił jej przelotne spojrzenie i pomaszerował prosto do łazienki.
Dźwięk bieżącej wody wypełnił pokój, ostry i natarczywy, zagłuszając jej myśli. Dłonie Chloe zacisnęły się na książce, ale słowa się rozmazywały.
Z sfrustrowanym westchnieniem zamknęła laptopa, ułożyła papiery równo na szafce nocnej
















