– Chodźmy – rzuciła Chloe, przejmując inicjatywę i wychodząc, zanim Ian zdążył zareagować.
Gdy tylko wsiedli do samochodu, Ian zajął się wykonywaniem telefonów, ledwie zwracając uwagę na cokolwiek innego.
Chloe siedziała obok niego, jakby cała ta sytuacja w ogóle jej nie dotyczyła.
Samochód wjechał na dziedziniec Posiadłości Hamiltonów. Chloe wysiadła pierwsza, a Ian ruszył tuż za nią, nie odzywaj
















