Chloe leżała bezwładnie w ramionach Iana, czując, jakby całe jej ciało zamieniło się w lód.
Próbowała wymusić uśmiech, ale żadne słowa nie chciały wyjść z jej ust.
Od tego momentu nie była już przyjaciółką Iana z dzieciństwa, jego żoną ani kochanką. Była po prostu panią Hamilton.
Musiała być teraz idealną żoną: posłuszną, dojrzałą, wyrozumiałą i potrafiącą wybaczać.
Nie mogła płakać ani tracić pan
















