Ian zerknął na termometr Andrei. Jej temperatura nie była zbyt wysoka, ale jednak miała gorączkę.
Odłożył go, a jego wzrok przemknął po nocnym stroju Andrei. Cień niepokoju przemknął przez niego, zanim chwycił cienki koc i owinął nim jej ramiona.
– Weź lekarstwo po przekąsce – powiedział, szykując się do wyjścia.
Andrea poruszyła się pod kocem, jej dłonie błądziły nerwowo.
– Ian, może powinieneś z
















