Punkt widzenia Elle
Nie mogłam oddychać, patrząc, jak oczy Jasona błyszczą z nagiej chciwości, wpatrując się w otwartą walizkę pełną gotówki. Moje serce waliło o żebra, jakby próbowało uciec przed nadchodzącym bólem.
Brad stał kilka stóp dalej, obserwując Jasona z wykalkulowaną cierpliwością drapieżnika, który wiedział, że jego ofiara wpadła już w pułapkę.
– Jason. – Złapałam go za ramię. Głos mi
















