Z perspektywy Elle
"Spójrz, kto na ciebie czeka", mruknęła Sophia, kiwając głową w stronę Marissy. "Chcesz, żebym się jej pozbyła?"
Pokręciłam głową. "Nie, dam sobie z tym radę."
W głębi duszy byłam ciekawa – czy Brad faktycznie do niej poszedł zeszłej nocy? Ta myśl wywołała we mnie falę czegoś boleśnie bliskiego zazdrości, chociaż próbowałam przekonać samą siebie, że to tylko kwestia zasad. Jeśli
















