Punkt widzenia Elle
Westchnęłam cicho i spróbowałam wziąć się w garść. Po całym emocjonalnym zamęcie minionego tygodnia musiałam wyjść i przewietrzyć umysł. Siedzenie w zamknięciu w domu, nawet z moją nowo odzyskaną wolnością, nie pomagało mojemu stanowi psychicznemu.
„Amy, chciałabyś pójść ze mną na zakupy?” – zapytałam moją asystentkę, która dosłownie chodziła po ścianach podczas, jak to określi
















