Punkt widzenia Elle
Nie chodziło tylko o posiadanie dziecka. Dla Brada chodziło o dziedzictwo, o kontynuację czystej linii krwi Rayne'ów, która rządziła Zatoką Księżycowego Cienia od pokoleń.
Nie byłam w stanie wyczuć więzi mate, która rzekomo nas łączyła, ale leżąc tutaj z tym rosnącym we mnie życiem, czułam coś, czego nie potrafiłam do końca nazwać. Dziecko zdawało się pulsować energią, która by
















