Perspektywa Elle
Byłam pewna, że Brad próbuje przyprawić mnie o uraz kręgosłupa szyjnego od nagłego szarpnięcia. W jednej minucie pędził jak wariat, w następnej nagle puszczał gaz, zwalniając do prędkości pełzania. Moje dłonie zwolniły morderczy uścisk na klamce drzwi, gdy prędkościomierz spadł do jakiejś rozsądnej wartości.
Radzenie sobie z tym humorzastym Alfą było wyczerpujące. Jego emocje zdaw
















