Z punktu widzenia Elle
Stałam zamrożona, gdy ta nieznajoma wciąż szlochała w moje ramię, a całe jej ciało trzęsło się z emocji. Alex wyglądał na równie oszołomionego jak ja, jego dłoń unosiła się w pobliżu urządzenia komunikacyjnego, jakby nie był pewien, czy to zagrożenie, czy po prostu... czymkolwiek do cholery to było.
– Przepraszam – powiedziała delikatnie, próbując wyplątać się z jej objęć, n
















