Z perspektywy Elle
– Elle – poprawił się Alex z lekkim uśmiechem. – Alfa i Przewodnicząca Rady uważają, że najlepiej będzie, jeśli podczas ciąży pozostaniesz tutaj. Twoim głównym obowiązkiem jest teraz ochrona dziecka Alfy.
Skrzyżowałam ramiona na piersi. – Muszę pracować, Alex. Potrzebuję własnego dochodu.
Wyraz twarzy Alexa złagodniał ze współczuciem. – Rozumiem twoje obawy, ale...
– Żadne ale –
















