Z punktu widzenia Elle
– Cóż, wygląda na to, że wreszcie mogę zameldować mojemu bratu, iż wykonałam swoje zadanie – powiedziała Abigail z porozumiewawczym uśmiechem, wstając z gracją z siedzenia.
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, Brad podniósł widelcem kawałek owocu z pobliskiego stołu i wyciągnął go w moją stronę. Moim pierwszym instynktem było odmówić – to publiczne karmienie wydawało się o wiele zby
















