Perspektywa Elle
Wpatrywałam się w Brada w szoku, a moje serce uderzało o żebra, gdy dźwięk eksplodującego krzesła wciąż odbijał się echem w sali konferencyjnej. Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby tak tracił kontrolę. Promieniująca od niego aura Alfy była tak intensywna, że miało się wrażenie, jakby temperatura spadła o dziesięć stopni.
Jego bursztynowe oczy płonęły niebezpiecznym blaskiem, a źre
















