Perspektywa Vivienne
Pędzę do Midtown, gdy tylko moja mama nalega, że musi ze mną porozmawiać. Kręcąc kierownicą, próbuję odgadnąć powód jej zaproszenia, podczas gdy licznik kilometrów bije kolejne odległości. Czy znalazła mi nową partię? A może wpadła na genialny pomysł na biznes i potrzebuje grubego pliku gotówki? Ponownie grożą jej lichwiarze?
Wydaję z siebie ciche westchnienie. To musi być ta
















