Punkt widzenia Alarica
– Mamma mia! – Głos Sebastiana niesie się ze schodów, pełen lęku.
Wciąż nieco wytrącony z równowagi, szybko szukam w kieszeni telefonu, powstrzymując Evangeline przed ruszeniem w stronę schodów. Włączam latarkę i podchodzę do Sebastiana, który stoi tam z założonymi rękami, wyraźnie przerażony.
– Mistrzowie się nie boją, wiesz? – żartuję, ale zanim zdążę powiedzieć coś więcej
















