Punkt widzenia Evangeline
– Co powiesz na to, żebym to ja ugotował dziś kolację? – pyta Alaric z uśmiechem w chwili, gdy spotykamy go przy wejściu.
Stał tutaj, nieruchomy i cierpliwy, gdy wysiadaliśmy z samochodu, a ja czuję, że brakuje mi tchu, niepewna, jak odpowiedzieć. W mgnieniu oka Sebastian podbiega do niego, rzuca mu się w ramiona, a ja stoję jak wryta, patrząc z podziwem, jak wymieniają u
















