[Punkt widzenia małego Sebastiana]
Jeszcze nie widziałem człowieka, który jadłby wolniej niż Florence Sterling. W momencie, gdy lekcja pani Parker dobiega końca, zaczyna się przerwa. Przechadzam się alejką, ignorując chłopców — Sama i Grahama — przez których czuję się zupełnie bezużyteczny, nie mając ojca, i wkrótce docieram do rogu stołówki, całkowicie urzeczony sposobem, w jaki Flo wpycha burger














