Perspektywa Juliana
Przyciągam jej smukłą sylwetkę bliżej, a słodki zapach jej ciała wypełnia moje zmysły, gdy powoli się wybudzam. Moje usta muskają jej szyję, a oczy gwałtownie się otwierają, spodziewając się ujrzeć znajome kasztanowe włosy — zamiast tego uderza mnie widok oszałamiającej czerwieni.
Beatrix.
To doprawdy zabawne, jak tu trafiliśmy. Leży blisko, z policzkiem przytulonym do mojej pi














