POV Julian
Widok Evangeline w tym stanie chwyta mnie za serce. Stanowczo mówi dzieciom, że czas wracać do domu, a jej oczy celowo unikają moich. Nawet gdy prowadzę samochód, trzyma szyję sztywno, wpatrując się prosto przed siebie, jakby nie mogła znieść patrzenia na mnie.
– Naprawdę nadwerężasz kark, żeby tylko mnie unikać? – pytam, ale ona kompletnie mnie ignoruje.
Zamiast tego przerzuca włosy do
















