POV Vivienne
Serce łomocze mi w piersi, gdy ściskam rozbolały żołądek, powoli przesuwając się w stronę ruchliwej ulicy. Dzień jest ponury, a chaotyczna mieszanina pieszych i trąbiących pojazdów przypomina pole bitwy, ale to jedyna rzecz, która pozwala mi zachować zmysły.
Zauważam taksówkę i zatrzymuję ją, machając gorączkowo. W momencie, gdy kierowca spogląda w moją stronę, a ja próbuję coś powied
















