Wczesnym rankiem następnego dnia, o 3:30, obie z trudem próbowały zasnąć, pochłonięte niepokojem z powodu opóźniającego się okresu. Niespokojne i pełne obaw, stały w łazience, ubrane w nocne stroje, na zmianę wykonując testy ciążowe.
Sherri stawała się coraz bardziej nerwowa, ponaglając Natalie, która była w środku już od pięciu minut: "Natalie, skończyłaś? Dlaczego tak długo sikasz?"
Głos Natalie
















